Mundruś: (mój) rozmowny robot online

Zmuszony jestem zamieścić ostrzeżenie (?). Mundruś czerpie swoją wiedzę o języku z niewielkiego, losowego fragmentu Narodowego Korpusu Języka Polskiego, obejmującego ok. 150 tys. słów. Trudno byłoby konstruować specjalny filtr, więc maszyna (rzadko) potrafi sobie rzucić wulgaryzm, natomiast częściej zdarza jej się zmontować wypowiedzi chamskie czy nie na miejscu. Ponieważ całość działa na zasadzie losowego algorytmu, nie przyjmuję pretensji: proszę po prostu z Mundrusiem nie rozmawiać, jeżeli jest to problemem.

Na północnym Mazowszu mówi się gwarowo “mundruś” na kogoś, kto ma dużo do powiedzenia, ale niekoniecznie z sensem. Myślę, że to dobrze opisuje zachowanie Mundrusia-robota. Ale jest też z nim tona zabawy!

mundrus

Rozmowa z Mundrusiem.

Możesz z Mundrusiem porozmawiać tutaj. W lewym oknie wpisz swoją wypowiedź (nie musisz wciskać “enter”) i zaczekaj, aż maszyna coś ci odpowie.

Po ostatnim wpisie o programach konwersacyjnych pomyślałem sobie, że idea robota n-gramowego jest bardzo prosta i mógłbym to zrobić jako mały projekt. Mundruś w zasadzie przypomina opisywanego ostatnio MegaHAL-a, ale jego wypowiedzi są bardziej dopasowane tematycznie do słownictwa użytkownika. Szczegóły techniczne obiecuję sobie jeszcze kiedyś opisać. Póki co treści konwersacji nie są zapisywane na serwerze, może kiedyś się to zmieni.

Poniżej zamieszczam niektóre wypowiedzi, które w ramach wielce naukowych badań wyciągnąłem z Mundrusia wpisując różne głupoty. Zachęcam do nadsyłania innych (mailem, w komentarzach).

Człowiek: Gdzie znaleźć pociechę w trudnych chwilach?
Maszyna: W trudniejszych chwilach.

Człowiek: Palenie szkodzi
Maszyna: W dodatku szkodzi Polsce.

Człowiek: On nie lubi pracować.
Maszyna: Musimy pracować, wziąć, bałwanie ty.

Człowiek: Szukam nowej filozofii umysłu.
Maszyna: Szukam zwykłej piłki nożnej.
Człowiek: Co myślisz o filozofii?
Maszyna: Nie jestem piratem drogowym.
Człowiek: Co myślisz na tematów problemów filozofii języka, poznania, aksjologii
Maszyna: – Okej, uznaję odpowiedź.

Człowiek: Dzięki temu jednemu prostemu trikowi zdobyłem puchar.
Maszyna: Stawką turnieju był puchar ufundowany przez chwilę.

Człowiek: Gdzie najlepiej pójść na studia?
Maszyna: Proszę pójść do lekarza.

image_print